środa, 9 października 2013
Od Shuri CD Historii Balikona
Bardzo się cieszyłam z tego, że mam pierwszego członka lecz smutek Balikona jakby... Przepływał na mnie ? Usiadłam obok niego
- Pewnie jest już z Twoją rodziną...-powiedziałam cicho
- Nie! Pewnie ją złapali, zastrzeli albo...- przerwałam Mu:
- Na pewno żyje szczęśliwie, bądź dobrej myśli.
Balikon spojrzał na mnie. Zaproponowałam Mu oprowadzenie po terenach. Samiec zgodził się, pokazałam na sam początek pokazałam Mu gdzie najczęściej może mnie znaleźć. Do połowy oprowadzania Balikon był smutny, jednak gdy doszliśmy na Kwiecistą Łąkę poweselał i wdaliśmy się w długą rozmowę. Bardzo polubiłam samca i przydzieliłam mu stanowisko Wojownika. Potem Balikon wybrał sobie jaskinię w górach i pozostawiłam Go by się rozgościł a ja udałam się na polowanie.
**************
Tego wieczoru, wesoła i najedzona leżałam pod drzewem w Leśnej polanie, myślałam, że zasnę lecz wtedy zobaczyłam wyłaniającego się zza drzew Balikona. Uniosłam głowę
< Balikon? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz